Energa MAMA Lekkoatletyka
Energa MAMA Lekkoatletyka to program, który rozwija pasję do biegania i aktywności ruchowej u dzieci i młodzieży. Skupiamy się na nauce prawidłowej techniki biegowej, treningu na różnych dystansach oraz ogólnym rozwoju fizycznym, dostosowanym do wieku i możliwości zawodników.
Oferujemy indywidualne podejście, bezpieczne treningi, starty w zawodach oraz wsparcie mentalne i zdrowotne. Działamy w duchu fair play i programu „Biegam bo lubię”, budując motywację, dobre nawyki i aktywną społeczność biegową – na treningu i poza nim.

Rozgrzewka przed biegiem – 5 minut, które chroni przed kontuzją
Złote zasady rozgrzewki dynamicznej:
Krążenia: Wymachy ramion, krążenie bioder i nadgarstków.
Marsz z wysokim unoszeniem kolan – rozgrzewa nogi i pobudza krążenie.
Skipy i przysiady – aktywują pośladki i mięśnie głębokie.
Pamiętaj: Zimne mięśnie to prosta droga do naciągnięcia Achillesa lub bólu kolan. Daj sobie te 5 minut, a bieg będzie czystą przyjemnością!

Nawadnianie podczas długiego biegu – jak pić, by nie złapać "kolki"?
Sprawdzone triki biegaczy:
Nie czekaj na pragnienie! Gdy czujesz suchość w ustach, Twój organizm już woła o pomoc. Pij małymi łykami regularnie, np. co 20 minut.
Izotonik domowej roboty: Na trasach powyżej 60-90 minut woda nie wystarczy. Potrzebujesz elektrolitów. Jeśli nie masz gotowych preparatów, wymieszaj wodę z odrobiną miodu, sokiem z cytryny i szczyptą soli.
Unikaj picia na pełnym gazie: Łyknięcie pół butelki na stojąco może skończyć się kłującym bólem w boku. Lepiej przejść do szybkiego marszu, napić się i dopiero wtedy ruszyć dalej.
Biegaj mądrze – pij z głową!

Makaron vs. ziemniaki – co lepiej tankuje biegacza?
Makaron (najlepiej pełnoziarnisty):
Plus: Daje długotrwałą energię, powoli uwalnia cukier do krwi. Idealny dzień przed długim wybieganiem.
Minus: Ciężkostrawny w połączeniu z tłustymi sosami.
Ziemniaki (najlepiej ugotowane lub pieczone):
Plus: Lekkostrawne, bogate w potas (który tracimy z potem) i witaminę C. Sprawdzają się po treningu, by szybko uzupełnić glikogen.
Minus: Mają wyższy indeks glikemiczny – dają szybki zastrzyk energii, ale też szybciej spada.
VERDYKT: Nie wybierajmy jednego! Niech w kuchni biegacza rządzi różnorodność. Makaron zrób na obiad przed startem, a pieczone ziemniaki z koperkiem na regenerację po biegu.

